poniedziałek, 31 października 2011

Ciemny grafit...

Klasyczne płaszcze do kolan najbardziej sprawdzają się w beżu, granacie, szarościach lub czerni.
W prostych, pozbawionych zdobień fasonach najistotniejszy jest dobry materiał.
Taki płaszcz będzie służył przez wiele lat.

Mój płaszcz do kolan, z nietypowym kołnierzem, z tyłu na stójce, w kolorze ciemnego grafitu.

sobota, 29 października 2011

Biała koszulowa bluzka ...

Ponadczasowa, zawsze obecna w mojej garderobie.
O urokach białej koszuli już pisałam.
Można ją nosić w wersji eleganckiej do żakietów lub garniturów jak również bardziej "na luzie" pod swetry, kardigany czy kamizelki.
Z perłami, krawatkami, krawatami lub szelkami.

Po prostu biała koszulowa bluzka to klasyka.

środa, 26 października 2011

W roli głównej - czerwona pomadka....

Wraca czerwona pomadka i perfekcyjnie umalowane usta.
Wraz z modą na lata 40 i 50 rosną akcje pomadki.
Znów jest elegancko i zmysłowo.
Najmodniejsze - to burgund, ciemna makowa czerwień, mocny róż z dodatkiem fioletu.
Taka pomadka w mocnym, wyrazistym kolorze nie jest już zarezerwowana tylko na wieczór ale stanowi element dziennego makijażu .
My kobiety 50+ nie bójmy się czerwieni na ustach, dostosujmy jednak makijaż do okazji.

Francuzki noszą na ustach czerwień od rana.

Może warto wziąć z nich przykład!

niedziela, 23 października 2011

Pepitka....

Klasyczny deseń w dwukolorową kratkę. Uwielbiany przez Coco Chanel.

Świetnie wygląda z czernią albo jako total look.
Symbol ponadczasowej elegancji, dzisiaj młodnieje.
Nie zmarnował szansy danej mu tego roku przez projektantów i szturmem wziął najmodniejsze dodatki.
Pojawił się na paskach, torebkach, kopertówkach, butach i kapeluszach.

niedziela, 16 października 2011

"Chanelka" - kultowy żakiet...

Z cyklu:

KOBIECA SZAFA - CHANELKA

Chanelka  to krótki, dopasowany, tweedowy żakiet z półokrągłym wycięciem, często z rękawem 3/4 i lamówkami w kontrastującym kolorze.

 Świetna do klasycznej, czarnej  ołówkowej spódnicy ale grzeczną Chanelkę można nosić również do jeansów. Będzie mniej elegancko, bardziej swobodnie. Chanelka jest uniwersalna, sprawdza się w każdej stylizacji.  Również z długą spódnicą lub ze spodniami np. marchewami i z szortami. Na wyjście i bardziej "na luzie". Z cienkimi bluzkami, topami, golfami i białą koszulą.

piątek, 14 października 2011

Coś starego, coś nowego....

Coś starego - coś  nowego czyli płaszcz i duże swetrzysko.

Płaszcze

Oprócz tych w tradycyjnych, jesiennych barwach, pojawiają się modele w kolorze czerwonym, kobaltowym i zielonym.
Fasony są różne, hity sezonu to minimalistyczna tuba z lat 60, obszerny przypominający miękki szlafrok / bez zapięcia tylko z paskiem / oraz inspirowany wojskowym szynelem z dwurzędowym zapięciem i metalowymi guzikami, z wykładanym kołnierzem lub stójką i z pagonami. 

niedziela, 9 października 2011

Spódnica ołówkowa i długi sweter....

 Ołówkowa spódnica, o zwężającej się linii kroju,

 wysmukla i eksponuje talię, podkreśla biodra ale ich nie poszerza, wydłuża nogi.
Przywołuje lata 40, czas elegancji w modzie.
Pasuje niemal do każdego typu sylwetki, najlepiej jednak wygląda na figurze klepsydry.
Przy szerszych biodrach najlepiej pozostać przy czerni.

To rady stylistów, ja się z nimi zgadzam i dlatego lubię spódniczki ołówkowe.

To fason dla mnie.

czwartek, 6 października 2011

Sweter w jesiennych barwach...

Swetry

Wygodne, praktyczne, pasują do wielu stylizacji, prawie na każdą okazję. Niezbędne w czasie jesiennych, chłodnych, deszczowych dni i w czasie srogiej zimy.  
Ogromne swetry najlepiej komponują się z długimi spódnicami oraz ze spodniami.  Bardziej na luzie z leginsami, szortami i skórzanymi spodenkami.  

 Stylista radzi

/przy masywnych nogach jeansy o klasycznym kroju to najlepszy fason, biodrówki odpadają, spodnie mają być do talii, długie, długość 3/4 czy 7/8 też odpada, bo skróci nogi/ 
 Cały czas szukam tych idealnych dla mojej sylwetki ale to nie jest takie proste.

niedziela, 2 października 2011

Ciepły październik....

Jesień zagościła już na dobre, przyroda zmienia się z dnia na dzień, mamy piękną polską złotą jesień.
Dzisiejsza niedziela ciepła prawie jak w lecie tylko chłodne poranki i wieczory przypominają nam, że lato się już skończyło. 
Ostatnio tak się składa, że robię zdjęcia w niedziele / brak czasu, brak fotografa / dlatego dzisiejszy zestaw w bardzo oficjalnych kolorach: czerń, biel i szczypta karmelu / taki trochę "kościółkowy"/.